Jesteśmy kilka dni po wyborach parlamentarnych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało znaczącą większość w wyborach i obejmie samodzielną większość w Sejmie. To już jest fakt. Jednak na wszelkich forach internetowych i portalach społecznościowych słyszymy głosy „jakim cudem oni wygrali, przecież z kim nie rozmawiałem to głosował na PO”. Wyjaśniając to zjawisko socjologiczne, przedstawimy Państwu pewne niebezpieczne zjawisko.

Nasz krąg znajomych

Przyjmijmy że kandydują w wyborach dwie znaczące partie. nazwijmy je ABC oraz XYZ. Partia XYZ ma znaczące poparcie wśród mieszkańców dużych miast (75%). Ludzi z wyższym wykształceniem (75%). Prowadzących własną działalność (75%) i z dochodem ponad średnią krajową (75%). To tylko cztery czynniki, które weźmiemy pod uwagę a których jest znacząco więcej. Weźmy też grupę badanych 100.000 obywateli spełniających łącznie te kryteria. Jeśli więc jesteśmy mieszkańcem miasta, na 75% zagłosujemy na XYZ. Jeśli dodatkowo spełniamy drugie kryterium, szansa na głosowanie na XYZ wzrasta do 93,7%. Przy spełnieniu trzeciego kryterium szansa ta wynosi już 98,4%. Przy 4 kryteriach jednocześnie, szansa głosowania na XYZ wyniesie 99,6%. Swoje środowisko tworzymy w oparciu o podobnych sobie ludzi. O podobnym poziomie wykształcenia, zawodu, miejsca zamieszkania, dochodu itd. Nie dziwmy się więc, że wśród osób, z którymi rozmawiamy pojawiają się podobne przekonania.

Algorytmy portali społecznościowych

Drugim istotnym czynnikiem wpływającym na przekonanie, że wszyscy maja podobne do nas przekonania są algorytmy mediów społecznościowych. Facebook w oparciu o nasze wcześniejsze interakcje z portalem takie jak klikanie „lubię to” pokazuje nam wybrane treści nawiązujące do naszych zainteresowań. Jeśli więc lubimy posty o tematyce pro-XYZ, takie treści będą nam wyświetlane. Również takie treści „sponsorowane” będą nam serwowane. Nie zobaczymy natomiast informacji pro-ABC.

Podsumowanie

To wszystko sprawia, że żyjemy w przekonaniu że wszyscy, zarówno nasi znajomi jak i obcy ludzie na portalach społecznościowych wspierają partię XYZ. Może jednak się okazać, że nasz krąg bliskich osób i nasz krąg społecznościowy jest znacząco mniejszy od kręgu osób wspierających drugą opcję. Tak też się stało w przypadku ostatnich wyborów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *